Klimatyzatory podsufitowo-przypodłogowe wybiera się wtedy, gdy projekt wymaga swobody montażu i równomiernego nawiewu bez zajmowania górnej części ściany. Taki układ sprawdza się przy dużych przeszkleniach, we wnękach podokiennych, przy skosach oraz w pomieszczeniach, w których nawiew z klimatyzatorów ściennych byłby zbyt punktowy. Gdy inwestycja zakłada montaż nisko, klimatyzator przypodłogowy zapewnia szybki efekt grzewczy w strefie użytkowej.
Jednostka przypodłogowo-podsufitowa łączy zalety dwóch sposobów montażu. Pozwala zamontować urządzenie nisko przy podłodze albo poziomo pod sufitem, więc łatwiej dopasować instalację do architektury wnętrza niż w wersji ściennej. W obiektach usługowych i biurowych zyskują Państwo szerszy zasięg nawiewu, a w mieszkaniach i apartamentach lepsze wykorzystanie ścian z oknami tarasowymi.
Wersja konsolowa sprawdza się szczególnie tam, gdzie ważna jest niewielka wysokość jednostki, często około 620 mm, oraz możliwość montażu pod oknem. Z punktu widzenia aranżacji klimatyzator przypodłogowy umożliwia niższą zabudowę i częściowe wpuszczenie w ścianę. Kompromisem pozostaje konieczność pozostawienia wolnej strefy nawiewu, bo tylko wtedy żaluzje kierunkowe działają zgodnie z założeniami.
Wersja konsolowa oznacza jednostkę wewnętrzną w systemie split, montowaną nisko na ścianie. Układ split łączy ją z oddzielną jednostką zewnętrzną, a w większych obiektach podobne urządzenia pracują także w systemach multi split, czyli z kilkoma jednostkami wewnętrznymi połączonymi z jedną jednostką zewnętrzną, oraz w systemach VRF, czyli rozwiązaniach o zmiennym przepływie czynnika przeznaczonych do rozbudowanych instalacji. Przy takich realizacjach warto dobrać systemy klimatyzacji do skali inwestycji i sposobu montażu. Wariant convertible daje swobodę montażu przypodłogowego albo podsufitowego bez zmiany sposobu działania całego systemu.
Nowoczesne jednostki pracują zwykle na czynniku chłodniczym R32, umożliwiają chłodzenie, ogrzewanie oraz osuszanie powietrza, a sterować nimi można za pomocą pilota, przewodowego panelu sterowania lub aplikacji. Pozwala to precyzyjnie ustawić temperaturę, harmonogram pracy oraz kierunek nawiewu w pionie i poziomie.
Dobór zaczyna się od obciążenia cieplnego, a nie od samego metrażu. Znaczenie mają przeszklenia, orientacja względem słońca, wysokość pomieszczenia, liczba osób, zyski ciepła od urządzeń i standard izolacji. W segmencie mieszkaniowym jednostki przypodłogowe często pracują z mocą chłodniczą od około 2,5 do 5,0 kW oraz z mocą grzewczą od 3,4 do 6,0 kW, natomiast wersje podsufitowe obsługują także większe kubatury pomieszczeń.
Przy ocenie jakości i opłacalności instalacji sprawdzamy:
W pomieszczeniach, w których ściana nad oknem jest niedostępna albo inwestor oczekuje szybkiego efektu grzewczego w strefie użytkowej, klimatyzator przypodłogowy sprawdza się najlepiej. W biurach, gabinetach, hotelach i lokalach handlowych wersja podsufitowa ułatwia rozprowadzenie powietrza bez kolizji z wyposażeniem, a jeśli projekt przewiduje sufit podwieszany i nawiew centralny, podobny efekt można uzyskać, stosując klimatyzatory kasetonowe. W domach i apartamentach niska zabudowa dobrze komponuje się z dużymi przeszkleniami i wnękami podokiennymi.
Najlepszy efekt daje montaż przewidziany już na etapie projektu, z uwzględnieniem odpływu skroplin, długości tras chłodniczych i dostępu serwisowego. Przy doborze instalacji do inwestycji przygotowujemy układ jednostek z uwzględnieniem mocy, akustyki, sterowania i sposobu montażu, tak aby klimatyzacja pracowała stabilnie zarówno w trybie chłodzenia, jak i ogrzewania.